czwartek, 10 maja 2012
sobota, 28 kwietnia 2012
czwartek, 22 marca 2012
Babką kuszony cytrynową...

... młody łabędź niemy (Cygnus olor) zbliżył się na tyle blisko Kuszącej i Fotografującego, że powyższe zdjęcie zrobić się udało. W ogóle mam wrażenie, że tych ptaków coraz więcej fotografuję.
środa, 14 marca 2012
Modelka wyjątkowo wdzięczna
Czas leci a wpisów nie ma. Trudno się tłumaczyć, bo i nie ma z czego. Jest za to czym się pochwalić. Dochodzę do wniosku, że londyńskie wiewiórki są już tak rozpuszczone, że na widok człowieka nie tylko nie uciekają - ale same garną się, licząc na coś do jedzenia. Ja ten odruch bez skrupułów wykorzystuję i oto jeden z efektów.
niedziela, 1 stycznia 2012
Co się działo, że się nic nie działo
Zainwestowałem niedawno w książkę ogólną, na temat fotografii cyfrowej. Od czegoś trzeba zacząć. W generalnym zamyśle miała wznieść moje umiejętności na fotograficzne wyżyny. W rzeczywistości, przynajmniej póki co, zainteresowała mnie techniką HDR. Pierwsza próba powyżej, a nieudolne postępy śledzić można tutaj.
czwartek, 24 listopada 2011
niedziela, 13 listopada 2011
Stoicki spokój...

Na Gdańską Paradę Niepodległości poszedłem zachęcony jej coroczną popularnością i niezwykłą okazją, jaką stwarza do robienia zdjęć. Trzeba uczciwie przyznać - było fajnie. Dwadzieścia czy trzydzieści tysięcy osób (zależnie od źródła), w większości albo przebranych albo przynajmniej z czymś biało - czerwonym, naprawdę robi wrażenie. Takiego kwasu jak w Warszawie nikt na szczęście nie zrobił, ale w kluczowym momencie politycy nie omieszkali przypomnieć komu w ich mniemaniu zawdzięczamy to, że jest pięknie i ładnie, a Polska jest w budowie. Dla mnie w jednej sekundzie cały czar Parady prysnął. Większość z uczestników miało mówców w głębokim poważaniu i tylko rzymscy rycerze z faktorii w Pruszczu Gdańskim, zdawali się zachowywać w obliczu tej sytuacji stoicki spokój.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








