Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 kwietnia 2012

Wszechstronny Konkurs

       Międzynarodowy Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego, Sopot 2012

czwartek, 24 listopada 2011

Narracje 2011


Więcej informacji tutaj.

niedziela, 13 listopada 2011

Stoicki spokój...

      Na Gdańską Paradę Niepodległości poszedłem zachęcony jej coroczną popularnością i niezwykłą okazją, jaką stwarza do robienia zdjęć. Trzeba uczciwie przyznać - było fajnie. Dwadzieścia czy trzydzieści tysięcy osób (zależnie od źródła), w większości albo przebranych albo przynajmniej z czymś biało - czerwonym, naprawdę robi wrażenie. Takiego kwasu jak w Warszawie nikt na szczęście nie zrobił, ale w kluczowym momencie politycy nie omieszkali przypomnieć komu w ich mniemaniu zawdzięczamy to, że jest pięknie i ładnie, a Polska jest w budowie. Dla mnie w jednej sekundzie cały czar Parady prysnął. Większość z uczestników miało mówców w głębokim poważaniu i tylko rzymscy rycerze z faktorii w Pruszczu Gdańskim, zdawali się zachowywać w obliczu tej sytuacji stoicki spokój.

sobota, 11 czerwca 2011

Szukam sponsorki ;o)

       Ewentualnie może być i sponsor. Sęk w tym, żeby zafundował mi wyjazd do Anglii, czy gdziekolwiek tam jeszcze odbywają się zawody w skokach przez przeszkody z prawdziwego zdarzenia. Te w Sopocie, chociaż zorganizowane z dużym rozmachem, nie powaliły mnie na kolana. Może po prostu sam obiekt wymaga odświeżenia, może i pora była dość wczesna, może nie były to konkursy finałowe, ale pustki na trybunach i wśród towarzyszących atrakcji nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia. Za to amazonki tak ;o). Po nieco więcej zdjęć zapraszam do galerii.

niedziela, 15 maja 2011

Gdyby nie hałas

       No właśnie. Gdyby nie on, pewnie nie dowiedział bym się o odbywających się w Gdańsku obchodach 20 lecia Straży Granicznej. Obchody obchodami, ale już od chyba miesiąca, z częstotliwością co kilka dni, nad moim miejscem pracy nieźle hałasował śmigłowiec. Rzecz zdarza się co prawda od czasu do czasu, ale tym razem było inaczej. Latał wyjątkowo nisko i zdecydowanie zbyt często. Krótko mówiąc - był upierdliwy. Nie mogłem więc mu odpuścić i na jakieś 15 minut odwiedziłem wspomniane obchody. Z perspektywy pilota to chyba całkiem trudne zmieścić się w wąskim gardle nad Motławą i dodatkowo podjąć z wody zrzuconych tam wcześniej twardzieli. Szacun! ;o)

Nie taka MILICJA straszna...

       ... jak ją malują. Przynajmniej w Noc Muzeów. Dzięki inwencji pracowników Europejskiego Centrum Solidarności nikt z mniej więcej tysięcznego tłumu czekających przed wejściem na wystawę nie zmarzł i co najważniejsze nie nudził się. Bezpieczeństwa oczekujących pilnowali funkcjonariusz Milicji z watą cukrową zamiast białej pały, Marysia rodem z "Poszukiwany, poszukiwana" rozdawała opadającym z sił cukier w kostkach, kierownik sklepu zapewniał projekcje co śmieszniejszych kronik filmowych, a ochocze dziewczyny w strojach z epoki zapewniały oprawę muzyczną.